Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dark Souls II


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
69 odpowiedzi na ten temat

#21 Public Enemy

Public Enemy

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 7074 postów

Napisany pon 10 mar 09:19

Taa, jest sprzedawany ale daleko "za granico" więc już nie ściemniaj, i jeśli już to wrzuć swoją fotę a nie kradzioną z neta (tak jak ukradłeś grę) :P

A poza tym wersja na PS3 "nikogo" :P



#22 D4Ru73K

D4Ru73K

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 5311 postów

Napisany pon 10 mar 11:15

Przecież to nie moje zdjęcie, tylko zdjęcie z Amazon. Mam Ci pstrykać pudełko MGS, skoro gry nie mam? Fota miała być dowodem na to, że gry spokojnie można kupić po znajomości tydzień+ przed street date. Co do DS2 to gra już w piątek była w MM za 209 PLN, co prawda nie na półce, ale ale w na palecie. MGS mam z ShopTo, przyjedzie koło weekendu. Jakbym chciał grać w Soulsy to grałbym już w środe, bo wtedy były na necie, gram od soboty :D haha



#23 Public Enemy

Public Enemy

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 7074 postów

Napisany pon 10 mar 11:54

Tydzień przed street date to w emiratach chyba tylko mieli... Generalnie sklepy co raz mocniej się pilnują i nawet w PL trudno o kopię na tydzień przed premierą. Dzień przed czasami się uda.



#24 mataman

mataman

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6623 postów
  •  PSN: mattaman_PL

Napisany pon 10 mar 20:11

Ktoś chce kolekcjonerkę za 370zł plus wysyłka?



#25 Rhol

Rhol

    Methuselah

  • Members
  • PipPipPip
  • 2683 postów
  •  PSN: Rholek

Napisany pon 10 mar 21:46

A po tyle to czasem na Amazonie nie chodzi ?:P



#26 mataman

mataman

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6623 postów
  •  PSN: mattaman_PL

Napisany pon 10 mar 22:32

To kup na amazonie :P



#27 Rhol

Rhol

    Methuselah

  • Members
  • PipPipPip
  • 2683 postów
  •  PSN: Rholek

Napisany pon 10 mar 22:47

Czasami się pojawiają pojedyncze sztuki, więc do zrobienia :)

A Ty komu ukradłeś?:P



#28 Astarr

Astarr

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 9187 postów
  •  PSN: Astarr

Napisany wto 11 mar 01:43

Z ciekawości - zamawiasz same PS3? Jeżeli masz 360 to które częściej/szybciej schodzą?  :D



#29 Rhol

Rhol

    Methuselah

  • Members
  • PipPipPip
  • 2683 postów
  •  PSN: Rholek

Napisany wto 11 mar 08:09

Nie wiem do kogo kierujesz pytanie, bo ja nie handluje grami, jednak na Amazonie wydaje mi się że mimo wszystko szybciej znikają wersje na PS3. Częściej widywałem na X360 dostępne :)



#30 mataman

mataman

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6623 postów
  •  PSN: mattaman_PL

Napisany wto 11 mar 09:56

Z ciekawości - zamawiasz same PS3? Jeżeli masz 360 to które częściej/szybciej schodzą? :D


Tylko na ps3.

#31 D4Ru73K

D4Ru73K

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 5311 postów

Napisany wto 11 mar 12:11

Tydzień przed street date to w emiratach chyba tylko mieli... Generalnie sklepy co raz mocniej się pilnują i nawet w PL trudno o kopię na tydzień przed premierą. Dzień przed czasami się uda.

 

Ziefff :D 90% gier ląduje w sieci średnio 5 dni przed premierą. Widać to np. po forach i warezach. Gry, które są na torrkach zawsze pochodzą od sprzedawcy w sklepie, zazwyczaj albo Amazon albo Gamestop. Aczkolwiek wystarczy poczytać ps3trophies czy xboxachievements i prawie przy każdym tytule masz typa co wyciągnął spod lady pudełko, bo wujek pracuje za kasą. Siedzę prawdopodobnie na największych warezie w Emiratach i tam relki są zawsze po tych amerykańskich. Street date jest dla tych, którzy nie mają bezpośrednich znajomości w sklepie, ale to nie znaczy, że gry już fizycznie nie ma. Wręcz przeciwnie, szczególnie w dużych sieciach, gdzie gra musi być kilka dni przed premiera. Wysyłka z tłoczni zaczyna się 2 tygodnie przed premierą, pudełka docierają do sklepów w ciągu 3 dni. Pozostałe 10 dni leżą w sklepie. Mam znajomości w MM, więc jak będziesz chciał gry tydzień przed premierą to możemy pomyśleć :D haha

 

Anyway, do tych co zaczynają grać. Radzę odpuścić sobie ciekawość świata i szukanie kolejnego ogniska, jeśli macie 10-20k dusz w kieszenie. Taka głupota kosztuję bardzo dużo. Sam straciłem łącznie 70k dusz w 2 rzutach , bo zamiast cofnąć się 500m do ogniska poszedłem przed siebie mówiąc sobie, że jeszcze z 50m i będzie kolejne. Błąd. Należy ustalić sobie ilość dusz przy których bezwarunkowo cofacie się do ostatniego ogniska, wrócić i levelować postać.

 

W ryj można dostać na pierwszym lepszym zakręcie jeszcze nie odkrytym, a levelowanie jest tutaj podstawą, bo DS2 jest najtrudniejszą z części z uwagi na śmieszne ilości itemów do leczenia i biegania w ciemnych lokacjach. To ostatnie będzie tutaj bólem dupy. Bo Pochodnia = brak tarczy, a zmiana z pochodni na tarczę powoduje, że pochodnia gaśnie. Bardzo wiele lokacji jest tak ciemnych, że masakra. Współczuję np. bieganie wojownikowi bez tarczy. Albo mag i walka na dystans, albo kusza w łapie :D

 

Mam pytanie do tych co grali w betę, podobno mag może rzucać zaklęcia z obu łap i wtedy są silniejsze. Jak tego dokonać, bo z tego co widzę chyba się nie da. Ludzie na forach też nie wiedzą i wielu twierdzi, że ten bajer z pełnej wersji został usunięty?

 

Jeśli chodzi o farmę to przeciwnicy przestają się respawnować po 15 killach. Jeśli chcecie podbić statystyki to proponuję czyścić lokację z przeciwników aż przestaną się respić i iść do kolejnego ogniska.. Podnoście każdy śmieć z podłogi (mimo, że drop jest tak rzadki iż ręce opadają) nawet jeśli będziecie mieć 20 połamanych mieczy w ekwipunku i inny nieprzydany złom to zostawcie zbierajcie wszystko. W Przystani Niczyjej będziecie mi na kolanach dziękować, oczywiście jeśli nie popełnicie kluczowego błędu.

 

Sam przeczytałem na forum jedną rzecz i dla jednych może być to spoiler, a dla drugich nie. Moim zdaniem nie jest to spoiler, bo nie zdradza fabuły, ale uchroni was przed błędem, który później drogo będzie kosztował. Anyway w

Spoiler
:P



#32 Rhol

Rhol

    Methuselah

  • Members
  • PipPipPip
  • 2683 postów
  •  PSN: Rholek

Napisany pon 17 mar 13:16

Oł jee właśnie dotarła do mnie paczuszka z Amazona z moim Dark Souls BA Edition :) Dostałem także metalową płytkę z podpisem autora, z pięknym artem z tyłu oraz z numerkiem edycji limitowanej, niby tylko 2500 sztuk :D

Do tego samo pudełko gry jest przepiękne, dzięki temu że wszystkie napisy PEGI, PS3 itd są na takiej sztywnej plastikowej powłoczce zakładanej na pudełko to po zdjęciu mamy czysty art, bez zbędnych bzdet. Ewidentnie wygląda na solidną robotę, ma nawet bardzo przyjemny 'klik' przy zamykaniu :)

Jeszcze nie miałem takiego ładnego wydania, w środku kodzik na dodatkowe bronie z tarczami oraz płytka z soundtrackiem. Po prostu wow, jestem już najarany samym wyglądem, już nie mogę się doczekać powrotu do domu :D



#33 Astarr

Astarr

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 9187 postów
  •  PSN: Astarr

Napisany wto 18 mar 07:53

Daj znać jak gra! Sam czekam na wersję PC :(



#34 Rhol

Rhol

    Methuselah

  • Members
  • PipPipPip
  • 2683 postów
  •  PSN: Rholek

Napisany wto 18 mar 10:03

Póki co wczoraj miałem tylko chwileczkę aby odpalić. Intro klimatyczne i graficznie bardzo ładne, potem w grze grafika spada do poziomu Dark Soulsów. Mimo zamawiania z Amazona od razu odpaliła się polska wersja, więc trzeba było zmienić język systemowy aby potem w nazewnictwie nie było problemów.

Co do samego świata to nadal są to Soulsy... klimat jest, kompletne zagubienie, a napisy ostrzegające nie pomagają, bo ludzie sobie czasami żartują i człowiek czai się jak głupi, a okazuje się różnie :)

Tutorialek jest na początku, choć w takiej formie że można go ominąć, ale wątpię aby osoby które lubią łazić wszędzie to zrobiły.

Ogólnie włączyłem grę na moment między zrobieniem herbaty, a kolacji, a gdy wyłączyłem i odpaliłem nową postać aby obejrzeć jeszcze raz intro, to nagle się okazało, że ten moment gry trwał 2 godziny :D Więc jeśli o to chodzi to Soulsy nadal mają to w sobie, że pochłaniają bez reszty.

Pierwsi przeciwnicy w tutorialu to wiadomo mięso armatnie, choć jest jeden, który mnie już dwa razy ukatrupił, po prostu ma jeden cios jak się nie uniknie to kaplica, coś czuje że z niego może fajny itemek polecieć :) Za krótko grałem abym mógł powiedzieć czy jest  łatwiej czy trudniej. Na początku mamy 10 life gemów, które regenerują życie stopniowo, ale nie jest to regeneracja taka wolna jak pisał Darudek, w trakcie walki może pomóc.

Grafika tak jak pisałem jest jak w Soulsach, w złym i dobrym tego słowa znaczeniu, bo już na początku pojawia się lokacja, która zachwyca i to jak do niej się zbliżamy :)

W każdym razie od rana aż mnie trzęsie aby wrócić do domu i dalej grać...

 



#35 D4Ru73K

D4Ru73K

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 5311 postów

Napisany wto 18 mar 12:38

Lifegem Cię uzdrowi jeśli użyjesz go w pewnej odległości od przeciwników i ewentualnie zaczniesz rollować kiedy podchodzą. Pierwszy raz grałem Knightem czyli wersja w zwarciu i użycie lifegemu w trakcie walki bez uciekania graniczy z cudem. Teraz jadę magiem i lokację przechodzę jak burza. Jedynie od czasu do czasu odbiję się od bossa. Aktualnie mam kilkadziesiąt godzin na budziki i SL120. Farmię dalej, bo NG+ jest ciężkie, a nie mam czasu żeby sobie kolejne przejścia robić w takim tempie jak teraz. Wszystko co będzie od NG+ w górę mam zamiar przejść na speed runie, max jedno przejście jeden wieczór, platon i żegnam czule :D



#36 kolgejt

kolgejt

    Member

  • Members
  • PipPip
  • 1227 postów
  •  PSN: ROBERT KUBICA nr 1 !

Napisany wto 18 mar 13:46

a gdzie Roman ??

dawno nie bylem na forum ,  huh duzo sie zmienilo



#37 Rhol

Rhol

    Methuselah

  • Members
  • PipPipPip
  • 2683 postów
  •  PSN: Rholek

Napisany wto 18 mar 15:26

Akurat w tej części też zacząłem knightem, bo magiem nagrałem się ostatnio. Life gema udawało się użyć tak jak estusa kiedyś, a potem wycofując się czy krążąc wokół celu z uniesioną tarczą, czekałem na regeneracje :)

 



#38 Rhol

Rhol

    Methuselah

  • Members
  • PipPipPip
  • 2683 postów
  •  PSN: Rholek

Napisany śro 19 mar 11:32

Pozwolę sobie napisać post pod postem, bo edycja nie podbija tematu.

 

 

Edycja jest na mega wypasie. Szkoda, że teraz dodają DLC z itemami, co gryzie się z formułą gry. 

 

Po graniu kolejnych 4 godzin, sporo błądzenia, mam 24 SL. Bronie z edycji BA są słabe i biegam z domyślnym Broadswordem, zamiast tych dodatkowych. Jedynie jedna tarcza mi się przydała, ale widzę że szału nie ma i w sklepie już lepszą wypatrzyłem, a są tylko 4 do wyboru.

 

 

Moja gra wygląda tak, na lewo jakieś wrota zamknięte, na prawo zamknięte, jakaś dziura zamknięta, potem jeszcze 15 przejść zamkniętych, tu idę dostaje w ryj, tam idę dostaję w ryj, zero mapy jak wiadomo, nie wiadomo co robić, drop nędzny (jak coś wypadnie to raz na 20 poległych) a farmić też zbytnio nie ma co :lol: Nexus w jedynce był logiczny, bo trzeba było przelecieć od 1 do 5 kamienia, w DS już był bardziej otwarty świat, ale jakoś ogarniałem gdzie iść. W dwójce nie ogarniam nic, najbardziej ascetyczna gra pod względem podpowiedzi, a ginie się co 10 metrów :lol: haha

 

Gra miała być przystępniejsza, a zaczynamy z 1 butelką :lol: Do tego gemy odnawiające życie są limitowane u sprzedawców, wykupi się kilka sztuk i pozamiatane. Nie ma już walenia kwadratem w czasie walki z bossem i picie butelek haha, lifegame uzupełnia tak wolno życie, że w czasie walki jest to kompletnie bezużyteczny. Najlepsze jest jednak to, że nie będzie farmienia, wszystkie moby znikają z mapy po 15-20 killach i już się nie odradzają. Oczami wyobraźni widzę, jak wykupię wszystkie środki leczące i wybiję wszystkich przed bossem i nie będzie można uzupełnić ani życia, ani podbić lvl. Może i jest teleport na dzień dobry, ale w jedynce miskę lorda można było względnie szybko zdobyć i też używać teleportu. Tam przynajmniej można było względnie szybko levelować, a przy ognisku na starcie było 5 butelek. W moim przekonaniu DS2 jest najtrudniejszą częścią o tyle, że jestem przed bossem z 1 buteleczką, nie mam mobów, nie mam gemów i zastanawiam się czy nie skopiować save z ekwipunkiem na pena. I bynajmniej nie o skilla tu chodzi, a o slajd party w porywach 15 klatek w czasie walki :lol: haha

 

Mogę się ustosunkować co nieco.
Poziom trudności póki co jest niski, zginąłem przez 6 godzin, tylko 4 razy, z czego 3 razy miałem odgryzioną głowę przez tego samego potworasa (chyba wiesz o którym mowa, jak złapie to nie ma zlituj), a raz spadłem z klifu do wody. Przeżyłem już sporo zasadzek, gdzie atakowało mnie po 4 na raz. Zadają dość małe obrażenia. Ba mało tego, dołączyłem do convnantu jednego i tak gram i gram i sobie myślę, że chyba te potworki miałem na dwa uderzenia, a teraz na trzy. No to wchodzę na wiki aby zobaczyć co to za sojusz i widzę, że to taki dla hardcorów, zwiększa się życie przeciwników, zadają większe obrażenia i nie można summonów przyzywać :D
Tego co mi łeb odgryzał udało się pokonać i tak jak czułem, wypadł z niego całkiem fajny przedmiot.
Bardziej wymagającego przeciwnika spotkałem jeszcze w Forest of Fallen Giants, siedział nieruchomo pod drzewem, ale jak go szturchnąłem to chłopak się wściekł. Jednak padł za pierwszym podejściem.
Leczydeł póki co mam pod dostatkiem, mam 3 estusy (na samym początku można tyle już mieć, chyba słabo szukałeś, ja zawsze staram się lizać ściany) i z 20 lifegemów.

Co do tego nie odnawiania się po 15 killach to nie wiem, bo jeszcze nikogo tyle razy nie zabijałem.

 

 

Co na minus, to gra zalicza cały czas przycinki gdy się biegnie, wynikające chyba z doczytywania terenu, bo nie są to takie stałe framedropy jak w Blightown.

Dziwna rzecz z kowalem, miałem prawie całkowicie zniszczony miecz, a ten mi mówi że nie ma co reperować, a miecz sam się naprawił i teraz jakby się nie niszczy, może czegoś nie doczytałem, albo coś.

 

 



#39 D4Ru73K

D4Ru73K

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 5311 postów

Napisany śro 19 mar 12:10

Czyli przez 6 godzin robiłeś tutorial i doszedłeś do wieży w Kniei Olbrzymów? Po 6 godzinach to ja już tłukłem 2 bossa, więc początek może wydawać się prosty :D Nie ma  tutaj co lizać, więc albo padasz jak mucha albo modlisz się nad każdym pojedynczym przeciwnikiem, a jeśli modlisz to raczej nie przyfarmisz :D Farma w Souslach zawsze będzie podstawą, bo albo w miarę łagodnie przechodzisz grę, tracisz czas nad grindowanie i zastanawiasz się tylko nad bossami, albo nie grindujesz, dostajesz po dupie i tracisz czas na każdego przeciwnika żeby go rozpracować. 

 

Drugi wariant oczywiście powinien być podstawą grania w Soulsy, ale mnie to już nie bawi. Poziom trudności opiera się na prymitywnie zawyżonym HP i damage przeciwników. Starcia z bossami to max 3 combo, których trzeba się nauczyć. Kiedyś bawiłem się tak, ale teraz już mi się nie chce, bo nie mam czasu. Im dalej w las bez regularnego levelowania, tym będzie coraz gorzej i tak. Oczywiście wszystko można przejść na nikim SL, ale nie czarujmy się ludzie, którzy tak robią mają setki godzin i prób na budziku :D

 

Z tego co zauważyłem to broń nie niszczy się tak jak w poprzednich Soulsach. Nie traci wytrzymałości i nie obniża statów prócz konkretnych miejsc. Wytrzymałość można stracić od np. kwasu, ale normalne używanie jej nie obniży wytrzymałości, dlatego nie ma co naprawiać. W całej grze będą ze 2-3 lokacje, gdzie broń ulegnie zniszczeniu, ale na pewno nie będzie to tak często jak w poprzednich grach :D



#40 Rhol

Rhol

    Methuselah

  • Members
  • PipPipPip
  • 2683 postów
  •  PSN: Rholek

Napisany śro 19 mar 13:05

Z tym niszczeniem może być tak jak mówisz, raz zmierzyłem się z przeciwnikiem z kwasem, ale mój mieczyk miał 4/60 wytrzymałość, był komunikat na ekranie, a kowal powiedział że nie ma co naprawiać i jak spojrzałem mieczyk był już 60/60. Nie wiem czemu :)

 

Chodzę po jakiś zamkach w tym lesie olbrzymów, są kolesie z halabardami i spearami. Raz wyskoczyło na mnie jakiś 4 szybkich gości, ale uciekłem :D

A lizać chyba jest co, bo ja mam 3 Estusy a Ty pisałeś że do bossa miałeś 1, a ja bossa na oczy nie widziałem jeszcze :)






0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników