Skocz do zawartości


Zdjęcie

Piłka nożna


  • Proszę się zalogować aby odpowiedzieć
3640 odpowiedzi na ten temat

#21 Płaski12;)

Płaski12;)

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 50 postów

Napisany śro 01 kwi 08:39

Wisła Kraków
Paris Saint-Germain
Arsenal Londyn               
Fc Barcelona

#22 xpolx

xpolx

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 456 postów

Napisany śro 01 kwi 15:21

Ja tam nie wiem, co wy chcecie od sezonowych kibicow. Skoro tak kibicuja to widac lubia sie identyfikowac z najlepszymi a to zle??


Nom jak dla mnie to źle;) Nie lubię takiego czegoś. Mam kumpla który w wieku 6 lat wyjechał na mecz Odry Wodzisław. Do DZIŚ jest PRAWDZIWYM KIBICEM tej drużyny w dodatku nie jest jakimś pseudo kibolem. Jest normalnym ale naprawdę kocha swoją drużynę. Warto napisać, że on mimo tego, że im się nie wiedzie jakoś super (nad spadkowe miejsca) to i tak to przyjmuje na klatę. Pozdrawiam

#23 olfeusz

olfeusz

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6999 postów

Napisany śro 01 kwi 17:19

Ogólnie to byłbym za zmianą nazwy i charakteru tematu na "Piłka nożna". Po co wpisywać takie pierdoły skoro można merytorycznie lub mniej porozmawiać o najpiękniejszym sporcie świata.

#24 Guest_froniu_*

Guest_froniu_*
  • Guests

Napisany pią 03 kwi 00:06

Dobry pomysł Olfeusz ! Tytuł tematu zmieniłem na "Piłka Nożna" i możemy tutaj dyskutować ogólnie o tej dyscyplinie a nie tylko o samych klubach piłkarskich.

#25 olfeusz

olfeusz

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6999 postów

Napisany czw 09 kwi 11:44

No i pierwsze kolejka ĆwF w LM za nami i zarazem sporo niespodzianek.
Pierwsza z nich to na pewno remis Porto na Old Trafford. Mało tego nie można go uznać za niesprawiedliwy bo piłkarze z Portugalii zagrali naprawdę bardzo dobry mecz. Man Utd ostatnio w bardzo słabej formie i jak tak dalej pójdzie to mogą zostać bez LM i PS. Rewanż w Porto i kto wie czy nie będziemy mieli powtórki z rozrywki?

Drugie spotkanie rozgrywane we wtorek raczej bez niespodzianek. Villarreal zremisował u siebie z Arsenalem 1:1. Trzeba dodać, że w pierwszej połowie z ławki pomiędzy słupkami bramki Kanonierów stanął Fabiański, który bardzo skorzysta na kontuzji hiszpańskiego golkipera. Polak najprawdopodobniej będzie bronił jeszcze w meczu z Wigan, rewanżu z Villarreal, czeka go także pojedynek w FA Cup z piłkarzami Chelsea i na koniec jeszcze w lidze z L'pool. Wielka szansa dla Fabiańskiego bo jeśli spisze się dobrze to kto wie czy na dłużej nie zostanie w pierwszym składzie.

Wczoraj było jeszcze ciekawiej.
Mimo, że Barcelona była faworytem w dwumeczu z Bayernem to jednak nikt chyba nie spodziewał się, że już po I połowie Bawarczycy będą przegrywali aż 0:4. Podczas drugich 45 min. Blaugrana spuściła z tonu i wynik już się nie zmienił, ale teraz musiałaby się wydarzyć jakaś katastrofa aby zabrakło podopiecznych Guardiolii w PF. Tego jednak może zabraknąć w rewanżu bo został wyrzucony na trybuny po tym jak kartkę za niby to symulowanie obejrzał Messi, a Hiszpan dał do zrozumienia sędziom, że ewidentnie nie zgadza się z tą decyzją. Spotkanie sędziował "nielubiany przez Polaków, zresztą słusznie Howard Webb" (by Szpakowski).

Drugi pojedynek to już klasyk CL czyli L'pool - Chelsea. Niesamowite, ale ten mecz był 23 spotkaniem obu ekip w ciągu zaledwie 5 lat! W Lidze Mistrzów średnio na każde padała jedna bramka, ale wczoraj na Anfield Chelsea pokonała The Reds aż 3:1. Wydaje mi się, że jest to największa niespodzianka. Podopieczni Beniteza byli ostatnio w wyśmienitej formie, pokonali na wyjeździe Man Utd 4:1, u siebie Real 4:0 i chyba nikt się nie spodziewał, że Chelsea wypracuje sobie przed rewanżem taką zaliczkę. Jeśli drużyna z miasta Beatlesów zdoła awansować do PF to stanie się cud bo wątpię aby Chelsea dała sobie wydrzeć taką przewagę.

Rewanże już za tydzień, szykuje się kilka bardzo ciekawych pojedynków. Szkoda tylko, że Realu znów brakuje.
:/

#26 liqu_

liqu_

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 166 postów

Napisany czw 09 kwi 14:28

Pierwsza z nich to na pewno remis Porto na Old Trafford. Mało tego nie można go uznać za niesprawiedliwy bo piłkarze z Portugalii zagrali naprawdę bardzo dobry mecz. Man Utd ostatnio w bardzo słabej formie i jak tak dalej pójdzie to mogą zostać bez LM i PS. Rewanż w Porto i kto wie czy nie będziemy mieli powtórki z rozrywki?


Ja, mimo, że kibic United od jakiś 11 lat, nie uważam tego za niespodziankę :D. Manchester był mocno pod męczony po ostatnim meczu z aston, sam sir Alex powiedział, że popełnił błąd nie przekładając tego meczu na sobotę. Dodatkowo brak Ferdinanda (1 bramka błąd Evansa), krystyna nie w formie ;D. Wierzę, że niespodzianki nie będzie. Manchester po lekkim dołku będzie teraz wracał do formy.



Wczoraj było jeszcze ciekawiej.
Mimo, że Barcelona była faworytem w dwumeczu z Bayernem to jednak nikt chyba nie spodziewał się, że już po I połowie Bawarczycy będą przegrywali aż 0:4.


Ja się spodziewałem większej kary ;P. Dla mnie osobiście Bayern nic nie pokazał w tym sezonie ligi mistrzów. 12 bramek nabitych na słabym sportingu ot co ;D. Dodatkowo słaba obrona i słaby trener, to musiało się tak skończyć. Co do barcy, to jej wartość ukarze się dopiero po meczu z Chelsea...

W Lidze Mistrzów średnio na każde padała jedna bramka, ale wczoraj na Anfield Chelsea pokonała The Reds aż 3:1. Wydaje mi się, że jest to największa niespodzianka.


Pewne było, że liverpool w końcu dostanie zadyszki, osobiście uważałem, że dopiero przed rewanżem :D. Ogólnie śmieje się teraz z tych, którzy już obwieścili " LM dla Liverpoolu". Teraz czas na Barce ;D.



Ps.

..wyśmienitej formie, pokonali na wyjeździe Man Utd 4:1..


Nie wyśmienita forma, tylko błędy, błędy i jeszcze raz błędy Man Utd, głównie podpory, Vidica ;P

#27 saperman

saperman

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 2059 postów

Napisany pią 10 kwi 23:21

Nie wyśmienita forma, tylko błędy, błędy i jeszcze raz błędy Man Utd, głównie podpory, Vidica ;P


niestety się z toba nie zgodze, błędy w footballu najczesciej są wymuszone przez druznę przeciwną. Podczas oglądania tego meczu, przebieg gry doprowadził mnie do ekstazy, gdy manu gralo w osłabienu, nie wiedzieli co się dzieje na boisku. I nie obwiniałbym tutaj Vidica, co miał zrobić ? Może faktyczni, troche zwalił pierwszą bramkę, ale jego błąd wymusił Torres. Faul na Gerrardzie ? Co miał zrobić ? Znowu, wymuszony błąd, tak jak wczesniej wspomniałem ;)

Niestety w ostatnią środę po genialnych 20 min (posiadanie 65:35 dla liverpoolu) stało się coś, czego nie jestem w stanie sobie wytłumaczyc... Druzyna, ktora w tym sezonie pokonała dwukrotnie Chelsea, ManU oraz Real M, rozgromila Aston Ville i doznała jedynie 2 porażek w lidze, zagubiła się. Ktoś mógłby powiedzieć "zabrakło opanowania i woli walki..." ale jeszcze trudniej mi to sobie wybrazic, ze opanowania zabrakło takiej druzynie jak Liverpool, ktora mimo, że z takimi druzynami jak stoke, hull city, wigan czy m'borough potrafi zremisowac czy nawet przegrac, a z wielkimi druzynami radzi sobie nadzwyczaj dobrze... po raz 3 w mojej wypowiedzi, tego zrozumiec nie moge :)

ale na ten sezon (tak samo uwazałem przed meczem z chelsea, nawet przed dwumeczem z RM)celem numer jednen jest mistrzostwo anglii, coby nie nasmiewali się z nas kibice ManU dowcipami takimi jak ma kolega Dariusz1986 w swoim podpisie

(nie rozwijam faktu, że ManU nie zdobyło mistrzostwa od 1967 do 1993 ale cóż...)

Wspomne jeszcze komentarze z manusite.pl gdzie po meczu Fulham - Liverpool, że lfc wygrało jak zwykle fartem, w doliczonym czasie, że im sie nienależało. (Liverpool cisnął druzynę z Londynu niemiłosiernie, 3 poprzeczki, słupek, ciągły napór na bramkę)

Dzień później? ManU 3-2 A. Villa
Zespół z Birmingham do 85 przeważał, miał cholernie wielką szanse na zdobycie 3 punktów na Old Trafford, sędzia liniowy szalał / ślizgając sie na murawie zabrał 3 sytuacje sam na sam Aston Villi, sytuacji gdy napastnik jest 2 metry przed obrońcą a sędzia odgwizduje spalonego nie zwykłem komentować publicznie, nie wypada /. I co ? ostatnie 5 min, 2 bramki (choć musze przyznać, że Macheda zrobił to niczym stary wyjadacz). Kometarze kibiców ManU ? Zagrali genialnie, cały mecz pod kontrolą, zasłużone zwycięstwo, wola walki do samego końca. Nie twierdze, że LFC w tym sezonie nie miało szczęścia w końcówkach, wręcz przeciwnie... Ale na do jasnej cholery... Komentarze 'sezonowców' ManU... (oczywiście nic nie mam to kibiców=kibiców ManU do ktorch nic nie mam, ale jak widze niektore komenatrze na stronach manu to mnie krew zalewa...)

#28 liqu_

liqu_

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 166 postów

Napisany pią 10 kwi 23:50

Ale na do jasnej cholery... Komentarze 'sezonowców' ManU... (oczywiście nic nie mam to kibiców=kibiców ManU do ktorch nic nie mam, ale jak widze niektore komenatrze na stronach manu to mnie krew zalewa...)



Nie tylko ciebie ;D. Czasami chciałbym, żeby to barca zdobyła LM. Znowu by było jak dawniej :D. A co do stron, to kto czyta tam komentarze :d.


Do reszty odnosił się nie będę, każdy ma swoje zdanie i nie ma co robić jakiegoś niepotrzebnego flameu :D.


Edit: no dobra tylko do jednego. Jeden z najlepszych oborńców świata, który nie potrafi wymierzyć lot piłki, a potem daje się ograć jak dziecko i dostaje czerwo. Nie, to nie jest klasa przeciwnika, tylko ewidentnie zły dzień Vidica ;P.

#29 D4Ru73K

D4Ru73K

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 5311 postów

Napisany pią 10 kwi 23:51

Manchester żegna się za tydzień z Ligą Mistrzów. W kilka dni nie nadrobią formy, a w sobotę mają wyjazd z Sanderlandem. W PS liczy się już każdy mecz i tylko 3pkt. Jak bardzo zmęczą się w sobotę, takie dostaną baty w Portugalii. FC Porto ma fantastyczną sytuacją, strzelając dwie bramki na wyjeździe. Przy stanie 1:1 pojadą do domu, przy 2:2 nie dojadą do końca dogrywki. Osobiście stawiam spokojnie FC Porto/draw i jeśli wpakują u siebie bramkę na luzaka, to przejdą dalej, a Manchester może się pakować.

Arsenal rozjedzie Villarreal u siebie i nie mam co do tego wątpliwości.

Barcelona jest już w półfinale razem z Chelsea, Liverpool ma tylko matematyczne szanse, bo wygranie na SB różnica 3 bramek jest niewykonalne. A jeśli Barcelona już się potknie, Chelsea jest do ogrania, to LM wygra Arsenal, jednak bardzo dużo ludzi stawia na FC Porto i może stać się niedpodzianka, chociaż 1/4 finału LM to już dla nich sukces od wielu lat.

Barcelona nie wygra LM, oni jak Real mają serię bardzo dobrych meczy przeplatającą się z serią zakrawającą o śmiech na sali. Stawiam na to, że się potknął w półfinale.

kibicuję Arsenalowi i Juventusowi, a jeśli chodzi o reprezentację to Włochy. Reszta może nie istnieć :D



#30 liqu_

liqu_

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 166 postów

Napisany pią 10 kwi 23:54

Arsenal rozjedzie Villarreal u siebie i nie mam co do tego wątpliwości.


Kibicuję Arsenalowi...


Nie no co ty, nie widać ...


#31 polo508

polo508

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 4881 postów
  •  PSN: polo510

Napisany sob 11 kwi 09:59

D4Ru73K ty jestes normalny?? wytlumacz mi gdzie Barca miala mecze co cie tak smieszyly?? 3 remisy pod rzad?? to jest kryzys?? Jak taki jest twoj tok myslenia to Arsenal jest w czarnej dziurze a nie w kryzysie i to ktorys kolejny sezon!! Mam nadzieje ze dojdziecia do finalu w ktorym upokorzy was Henry!!! Barca gra magicznie w tym sezonie a te remisy byly spowodowane brakami kadrowymi ( kontuzje, kartki ,zmeczenie ) i nic wiecej .
@ liqu Hmm na dobra sprawe to jak by odjac bledy w tym meczu to i by bylo 1-1  bo Bruno Alves nawet fajniejsza bramke wam sprezentowal.....

#32 saperman

saperman

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 2059 postów

Napisany sob 11 kwi 10:05

Manchester żegna się za tydzień z Ligą Mistrzów. W kilka dni nie nadrobią formy, a w sobotę mają wyjazd z Sanderlandem. W PS liczy się już każdy mecz i tylko 3pkt. Jak bardzo zmęczą się w sobotę, takie dostaną baty w Portugalii. FC Porto ma fantastyczną sytuacją, strzelając dwie bramki na wyjeździe. Przy stanie 1:1 pojadą do domu, przy 2:2 nie dojadą do końca dogrywki. Osobiście stawiam spokojnie FC Porto/draw i jeśli wpakują u siebie bramkę na luzaka, to przejdą dalej, a Manchester może się pakować.


tyle ze ostatnie mecze grali z takimi druzynami jak liverpool, fulham i aston villa, ktore troche wygyrazaja sie jesli porownac je z sunderlandem. Mysle, ze ManU poradzi sobie z nimi bez wiekszego porblemu i nakładu sił (acz gdyby 'święci' sprawili niespodzankę, nie ubolewałbym z tego faku :) )

A co do stron, to kto czyta tam komentarze :D.


hmm, ja czytam ! :D

polo, dziekawe jak nazwiesz wyczyny liverpoolu na przełomie stycznia i lutego skoro arsenal teraz jest w dziurze :)
ale zgadzam się, troche lipa, że druzyna z wielkiej czwórki musi walczyć do końca sezonu (co prawda z rewelacją sezonu ale co tam  :P ) o eliminacje do LM.
Ja bym w przyszlym roku z wielka checią zobaczył tam własnie Aston Ville

#33 liqu_

liqu_

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 166 postów

Napisany sob 11 kwi 10:56

@ liqu Hmm na dobra sprawe to jak by odjac bledy w tym meczu to i by bylo 1-1  bo Bruno Alves nawet fajniejsza bramke wam sprezentowal.....



Polo nie ten mecz :D.

#34 olfeusz

olfeusz

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6999 postów

Napisany sob 11 kwi 11:59

D4Ru73K ty jestes normalny?? wytlumacz mi gdzie Barca miala mecze co cie tak smieszyly?? 3 remisy pod rzad?? to jest kryzys?? Jak taki jest twoj tok myslenia to Arsenal jest w czarnej dziurze a nie w kryzysie i to ktorys kolejny sezon!! Mam nadzieje ze dojdziecia do finalu w ktorym upokorzy was Henry!!! Barca gra magicznie w tym sezonie a te remisy byly spowodowane brakami kadrowymi ( kontuzje, kartki ,zmeczenie ) i nic wiecej .


Proszę Cię, nie usprawiedliwiaj tylko tego, że przewaga Barcy zmalała z 12 pkt. do 6 pkt. tylko tym, że mieli braki kadrowe. Jak by tak patrzeć to całą pierwszą rundę Realu można by tym usprawiedliwić bo u nas brakowało momentami ogromnej ilości grajków.

To jest jednak piłka nożna i zadaniem prezesa i spółki jest zbudowanie ekipy aby była gotowa na takie sytuacje.

Co do tego, że Arsenal wygra LM to śmiem wątpić i to bardzo. Dla mnie jest to drużyna solidna, zbudowana na graczach dobrych jak Real, ale brakuje w niej tego prawdziwego geniuszu. Tego jednego, dwóch zawodników, którzy potrafią w najważniejszych momentach wygrać jednym zagraniem spotkanie.

Dla mnie obecnie jedyną taką drużyną (niestety) jest Barcelona. Jeśli utrzymają formę z meczu z Bayernem to myślę, że mogą wygrać, ale Eto'o, Messiego, Xaviego muszą unikać kontuzje. Z drugiej strony i im zdarzają się głupie błędy w obronie gdzie geniuszem czasami błyśnie VV. Tylko, że właśnie taki Messi nadrabia to dwukrotnie w ataku.

Chelsea meczem na Anfield udowodniła, że jest drugim kandydatem do zwycięstwa. Man Utd? Myślę, że są w stanie wygrać w Porto, ale ich obecna forma na to nie wskazuje.

#35 saperman

saperman

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 2059 postów

Napisany wto 14 kwi 21:56

no i stało się. Wiemy kto zagra w półfinale nr 1

Chelsea, po meczu, podczas którego gracze jednego jak i drugiego zespołu doprowadzili do tego, że moje serce ledwo co wytrzymało - co tam się działo... - wyeliminowała Liverpool i podejmię Barcelonę, która przegrywając 1-0 doprowadziła do remisu. Tym samym Bayern pożegnał się z tegoroczną Ligą Mistrzów.

Chelsea 4-4 Liverpool

Bayern M. 1-1 Barcelona

Liverpool pokazał, za co my, kibice TheReds, kochamy ten klub. Wydawało by się wyszli z beznadziejnej sytuacji - 2 razy, na początku i pod koniec meczu. Jednak dwie głupio wpuszczone bramki - samobójcza Reiny oraz Lamparda, po stracie Alonso - doprowadziły do tego, że pomimo szaleńczej końcówki, Liverpool wypadł za burtę LM. Mogło skończyc się 3-5, bylo 4-4

I tak jestem dumny z mojej drużyny, 4 bramki na SB. Brakowało tylko koncentracji (ze stanu 0-2 na 3-2... :( )

a jak myślicie, co się stanie jutro ?

Uważam,że zaróno Villareal jak i Porto są w stanie zrobić całkiem sporą niespodziankę. Lubie Arsenal ale bardzo chętnie zobaczył bym Villareal w następnej fazie rozgrywek. Co do drugiego meczu... nie lubię żadnej z tych drużyn ale chciałbym aby ManU awansowało dalej. Zmęczenie dodatkowymi meczami w LM, może dać się we znaki w decydującej fazie rozgrywek o mistrzostwo Anglii.|
(chyba, że Sir Alex Ferguson 'załatwi' zmianę terminarza, coby jego gracze zbytnio się nie przemęczyli  :-\ )

#36 D4Ru73K

D4Ru73K

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 5311 postów

Napisany wto 14 kwi 22:18

Liverpool pokazał, za co my, kibice TheReds, kochamy ten klub. Wydawało by się wyszli z beznadziejnej sytuacji - 2 razy, na początku i pod koniec meczu. Jednak dwie głupio wpuszczone bramki - samobójcza Reiny oraz Lamparda, po stracie Alonso - doprowadziły do tego, że pomimo szaleńczej końcówki, Liverpool wypadł za burtę LM. Mogło skończyc się 3-5, bylo 4-4

I tak jestem dumny z mojej drużyny, 4 bramki na SB. Brakowało tylko koncentracji (ze stanu 0-2 na 3-2... :( )

Dzięki
Spoiler
, polskiej
Spoiler
telewizji musiałem się produkować na jakiś chińskich stronach, żeby zobaczyć mecz b_le_h Zanim odpaliłem dobrego streama była już 30' i wynik 0:2 dla L'pool no i wywaliłem lola. Mówią sobie, tutaj cuda mogą być jeszcze, więc oglądam. Jednak w drugiej połowie przy stanie 2:2 już wiedziałem, że będzie pozamiatane. Nie kibicuję ani Chelsea ani Liverpoolowi. Do głosu doszedł rozsądek, że to SB i że Chelsea nie da się wygryźć. Przed meczem jak i przy stanie 2:2 nie dawałem już żadnych szans L'pool, jedynie wynik mnie zaskoczył 4:4 lol! Chelsea i Barcelona dla mnie bez niespodzianek, tak typowałem.


a jak myślicie, co się stanie jutro ?

Uważam,że zaróno Villareal jak i Porto są w stanie zrobić całkiem sporą niespodziankę. Lubie Arsenal ale bardzo chętnie zobaczył bym Villareal w następnej fazie rozgrywek. Co do drugiego meczu... nie lubię żadnej z tych drużyn ale chciałbym aby ManU awansowało dalej. Zmęczenie dodatkowymi meczami w LM, może dać się we znaki w decydującej fazie rozgrywek o mistrzostwo Anglii.|
(chyba, że Sir Alex Ferguson 'załatwi' zmianę terminarza, coby jego gracze zbytnio się nie przemęczyli  :-\ )

Jutro pomimo, że Arsenal jest poszatkowany kadrowo, dadzą spokojnie na Emirates radę i przejdą dalej. Niespodzianka? FC Porto w półfinale i tak się stanie :D

#37 saperman

saperman

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 2059 postów

Napisany wto 14 kwi 22:25

Dzięki popierdolonej, polskiej kurwa telewizji musiałem się produkować na jakiś chińskich stronach, żeby zobaczyć mecz


ehh, dla mnie to standard jesli chodzi o LM...
bo dzieki canal+ ostatnimi czasy, lige angielską oglądam live w telewizji  0_+_0

a za tydzien mecz Liverpool - Arsenal na Anfield ;)




#38 liqu_

liqu_

    Newbie

  • Members
  • Pip
  • 166 postów

Napisany pią 17 kwi 13:55

Niespodzianka? FC Porto w półfinale i tak się stanie :D



Ależ to teraz śmiesznie brzmi :D.

#39 olfeusz

olfeusz

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6999 postów

Napisany śro 22 kwi 16:17

Ale dramat wczoraj na SB.



Nawet nie zamierzam usprawiedliwiać Pepego bo to co zrobił to szczyt głupoty, chamstwa i wszystkiego co najgorsze. Ewidentnie puściły mu nerwy. Chwilę prędzej faulowany w polu karnym był Higuain i zamiast jedenastki była żółta dla Gonzalo i zawieszenie w meczu z Sevillą. Może to było powodem reakcji. Ten wypadek jednak był prawdziwi ekstremalny. Jeszcze gdyby ten raz go kopnął po nogach gdy jeszcze miał piłkę ok, przesadził, ale jak można komuś tak przejechać po plecach? O mało co nie trafiłby go w głowę, a wtedy mogłoby się to skończyć znacznie gorzej. Jak by tego było mało jednemu jeszcze przyłożył z pięści, wyzywał na sędziów i po strzelonej bramce przez Igłę wbiegł na murawę.

IMO zawieszenie do końca sezonu to kompletne minimum. Niestety, ale Pepe chyba do końca kariery przyczepił sobie złą metkę i mimo, że jest świetnym obrońcą to będzie mu to jeszcze przez lata wypominane. Tak w ogóle to Portugalczyk słabo zagrał bo to on jest winny utraty pierwszego gola kiedy źle obliczył lot futbolówki.

Samo spotkanie średnie, ale końcówka wynagrodziła mi wszystko. Higuain jest niesamowity i na prawdę potrafi przyłożyć z dystansu. Nie Diarra jest nowym Makelele, ani Gago Redondo, a raczej Gonzalo nowym Di Stefano. smile.gif
Mecz ten uświadomił mnie, że trzeba zmian. Po pierwsze koniecznie trzeba przestać stawiać Marcelo w obronie. Ostatnio grywał w pomocy gdzie spisywał się świetnie. Trzeba go tam na stałe postawić. Koniecznie potrzeba też kogoś właśnie na lewą stronę kto w razie potrzeby wejdzie za Heinze. Niby jest Torres, ale Ramos wolał jednak postawić na Brazylijczyka. Mimo, że Robbenowi nic nie brakuje to jednak ma ogromną wadę - kontuzje. Nie potrafię tego zrozumieć i niestety jest on chyba do odstrzału bo przecież w LM zazwyczaj gra się po trzech/czterech dnia. Guti? Dobra, bramkę zdobył piękną, ale trzeba nam kogoś większego. VdV? Dostanie jeszcze kilka szans, ale szału nie ma. W ataku Igłą wymiata, Hunter się zaciął i faktycznie przydaje się on głównie w polu karnym, ale musi być ktoś kto mu te piłki będzie dogrywał.

Z Sevillą mocno osłabieni, ale trzeba walczyć dalej.

#40 Pips

Pips

    Advanced Member

  • Members
  • PipPipPip
  • 6872 postów
  •  PSN: Make lol, not rotfl.

Napisany śro 22 kwi 20:58

Nie kibicuje nikomu bo:

leja sie tluki bez powodu
dra mordy ci kibice jak ja sie relaksuje w domu
libacje alkoholowe o 2 w nocy
patrzec sie 90 minut w tv gdy na ekranie biegaja kolorowe ludziki kopiace pilke mi sie nie usmiecha
no i ogolnie fail




0 użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników